Nowe, wymyślone losy Magdy i jej przyjaciół.
| < Listopad 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
RSS
czwartek, 15 czerwca 2006
Odcinek 35
Magda i Piotr wyjeżdżają do Hiszpanii aby się sobą nacieszyć i odpocząć. Ich przyjaciele bardzo cieszą się z ich szczęścia. Agata zaczyna kręcić z Bartkiem, Kasia zgadza się na związek z Lukaszem. Osobno pozostają tylko Mariolka i Wojtek.
Mijają dwa tygodnie. Wracają Magda i Piotr.
Natychmiast zapraszają do siebie przyjaciół. Piotr umawia się z Wojtkiem w barze, a Magda zaprasza do siebie Karolinę, Agatę i Mariolkę, ale ta ostatnia odmawia, ponieważ jedzie do rodziców. Magda podpytuje Agatę o jej związek z Bartkiem. Dziewczyna mówi, że tylko się spotykają od czasu do czasu i idą do teatru. Magda mówi, że Piotrek powiedział jej, że Wojtek zakochał się w Marioli. Mówi także, że jej ukochany podejrzewa, że Mariolka też coś do niego czuje, ale ma wyrzuty. Magda prosi Agatę, aby powiedziała Marioli, że już nie chce Wojtka. Agata obiecuje jej to. Magda zaprasza dziewczyny z partnerami i dziećmi (Karolinę) na wieczór. Pisze sms-a także Marioli żeby wyrwała się wieczorem od rodziców. Pisze także Piotrowi żeby zaprosił Wojtka, no i oczywiście zaprasza rodziców swoich i także Piotra w tajemnicy przed nim i Kasię z Lukaszem. Magda szybko biegnie po zakupy. Gotuje kilka potraw. I kładzie się na chwilkę.
Nadchodzi wieczór. Wszyscy już są z wyjątkiem rodziców Piotra.
- Magda. Na co my jeszcze czekamy? - pyta zdziwiony Piotr.
- A na takich znajomych.
Nagle dzwonek.
- Dzień dobry. - Mówi uprzejmie mama Piotrka.
- Dzień dobry. - Wypowiada mniej miły ojciec całując Magdę w rękę i wręczając jej kwiaty.
- Witam. Zapraszam do środka. Dziękuję bardzo. - Mówi przejęta, ale szczęśliwa Magda.
- Mama?! Tata?! - dziwi się Piotr - Magduniu co Ty kombinujesz?
- Proszę wszystkich o zajęcie miejsc. Ciebie Piotrusiu także. - Oficjalnie mówi Magda. - Kochani! Chciałam Wam coś powiedzieć. Piotruś! Będziemy mieli ... dziecko. Jestem w ciąży. - mówi z łzami Magda.
- Magduś! Magdulek! Ale się cieszę! - Piotr ją podnosi.
- Piotrek postaw ją. Jeszcze coś jej zrobisz. - krzyczy Mariola.
- Stary gratuluję! - gratuluje przyjacielowi Wojtek.
- No teraz na Ciebie czas.
Wszyscy im gratulują. Po pewnym czasie mówi Wojtek:
- No to teraz ja spróbuję swoich sił. - wyjmuje pierścionek - Mariolka. Wyjdziesz za mnie? - w pokoju rozlegają się brawa.
- Ale ... Wojtek ...
- Mariolka! Chcę wiedzieć czy Ty chcesz być szczęśliwa. - odzywa się Piotr.
- Masz swoje sprawy?! No to sio, sio mi! - Wojtek, Mariola i Piotr zaczynają się śmiać pozostali nie wiedzą o co chodzi. - A Agata czy Ty chcesz jeszcze odzyskać Wojtka?
- Nie. - odpowiada pewnie Agata.
- Wojtek w takim razie moja odpowiedź brzmi tak.
- Hurra!!!! Kocham Cię Mariola! Piotrek! Stary jesteśmy szczęśliwi!!!! - krzyczy szczęśliwy Wojtek.
Po kilku godzinach wszyscy idą do domów. Zostali już tylko rodzice Piotra.
- Pani Magdo! Nie wiem czy słyszała Pani o małżeństwie Piotra? - pyta nieśmiało pani Korzecka.
- Tak. Ja byłam adwokatem żony Piotrka. Widziałam te jego łzy po tym jak sąd oznajmił, że już nic ich nie łączy.
- A słyszała Pani że Piotr dał jej swoje mieszkanie? - pyta pan Korzecki.
- A jak ona to uzasadniła? - jednocześnie pyta mama Piotrka.
- Najpierw odpowiem na Pani pytanie. Ona powiedziała że to dla niej smycz i monotonia, a ja ją zapytałam jak może rzucać takiego faceta. Ale ona trwała w swoim. A teraz poczuła, ze Piotrek to skarb i chciała go odzyskać, nawet wymyśliła ciążę i dlatego mielismy kryzys. Bo uwierzyłam ponieważ ona miała wypadek i Piotr się nią opiekował. A odnośnie mieszkania wiem. Ale to wszystko wynika z tego że Państwa synek ma wspaniałe serduszko.
- Mamo! Tato! Nie męczcie Magdy.
- My synku chcemy tylko poznać panią Magdę. - mówi pani Korzecka.
- Ja mogę Państwu tylko powiedzieć, że kocham Państwa syna i dam mu wszystko. Zaopiekuję się nim.
- Dziękujemy. Piotr! Od razu mogłeś być z panią Magdą a nie z tą Dorotę. Ja od początku wiedziałem, że ona jest do niczego. - mówi ojciec Piotrka.
- Ojej! Już 24. Może będą Państwo u nas spali? Pan już wypił, a Pani nie będzie kierować po nocy.
- O bardzo chętnie. Dziękujemy.
- Pójdę po pościele.
- Magduś! Ty nie możesz sięgać do góry. Ja przyniosę. Siadaj.
- Piotruś!
Wszyscy idą spać. Miłowicz i wszyscy Korzeccy są szczęśliwi. A także ich przyjaciele.

22:02, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Odcinek 34
Nadchodzi godzina przyjęcia. Wszyscy są gotowi. Przychodzi Piotr. Jest zaszokowany i szczęśliwy. Nagle od tyłu zachodzi go Magda mówiąc:
- Panie Piotrze! Wszystkiego najlepszego!
- Pani Magdo! Dziękuję! Jest Pani piękna!
- A dziękuję. - Magda rzuca się na niego, ale gdy ten ją całuje szybko ucieka z restaurcji.
- Kochani! Bardzo Wam dziękuję! Ale przepraszam, ale muszę wyjść na moment. Serce mi tak podpowiada. Przepraszam! Zaraz wracam! - powiedział Piotrek i wybiegł za Magdą.
Na zewnątrz Magda siedziała na ławce i płakała. Zaczęli oboje patrzeć sobie w oczy.
- Pani Magdo! Ja Panią bardzo kocham i zapraszam na spacer.
- Hmm spacer mi Pan proponuje?!
- No zaproponowałbym przejażdżkę moim motorem, ale w Pani sukience nie warto. Szkoda sukni!
- No to chodźmy z powrotem na bal.
- Ale wiesz że Cię kocham?!
- Wiem. I ja Cię też.
Wchodzą na salę objęci. A ponieważ goście spodziewali się tego wszyscy zgodnie zaczęli krzyczeć: GORZKO!!!
Piotr i Magda bardzo chętnie zaczęli się całować. Magda wręcza Piotrowi prezent, a ten jest nim zachwycony.
Na przyjęciu wszyscy bawią się doskonale.
Piotr i Magda jadą razem do mieszkania Magdy, a jej rodzicom dają klucze od kawalerki Piotrka.
09:46, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Odcinek 33
Nadchodzi dzień urodzin i przyjęcia. Rano w kancelarii Mariola i Wojtek składają życzenia Piotrowi żeby się nie domyślił, że coś szykują.
Magda rano oznajmia rodzicom i Marianowi, że nigdzie nie idzie. Ale rodzice nie dają za wygraną i Magda daje się nakłonić. Nawet w czwórkę: Magda, Mariola, Karolina i Agata udają się na zakupy. Najpierw kupują prezenty. Magda kupuje ulubioną wodę toaletową Piotrka, Mariolka krawat, Karolina piękne pióro, a Agata kalendarz. No nareszcie nadchodzi czas na kreację. Magda nie chce nic kupić. Mariolka kupuje sobie prześliczną sukienkę.

Oto sukienka Karoliny:

Suknia Agaty:

Dziewczyny tak długo męczyły Magdę aż dała się namówić. Ale ostrzegła że chce skromną sukienkę.

Musicie przyznać skromna ale piękna.
Karolina kupiła także garnitur Wiktorowi.

Dziewczyny są zmęczone zakupami, ale wszystkie cztery udają się do fryzjerki i do kosmetyczki.
(Poniżej zamieszczę na modelce fryzury jakie zrobiły sobie dziewczyny i paznokcie jakie wybrały)
MARIOLKA


KAROLINA


AGATA


MAGDA


Wszystkie dziewczyny są prześliczne. Karolina jeszcze chce kupić ubranka dzieciom na tą też okazję.


Magdą są zachwyceni rodzice.


09:19, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 czerwca 2006
Odcinek 32
Piotr idzie do kancelarii Waligóry żeby porozmawiać z Magdą.
- Cześć Kasiu! Jest u siebie Magda? :( - pyta Piotr.
- Cześć. Jest. - Piotr idzie do biura Magdy - Ale Piotr! Powiadomię ją. Zapytam czy ma czas.
- Cześć Magda!
- Piotr?!
- Nie zajmę Ci dużo czasu. Po prostu chcę Ci powiedzieć, że ta ciąża jest wymyślona. Ja nie byłem z Dorotą. Jak chcesz to wykonamy badania i pokażę Ci wyniki.
- Ale Piotrek!
- Magduś! To było wymyślone, ale wiem, że sam sobie jestem winien. Więc przepraszam za cierpienie. I ... cześć.
- Piotr.
- O mecenas Korzecki?! - szyderczo mówi Bartek.
- Tak. Cześć! - odpowiada zdenerwowany i roztrzęsiony Piotr.
- Czego chciałeś od mojej ukochanej? A wiesz, że jestem z Magdunią?
- Nie wiedziałem. Tylko ją o coś pytałem. To życzę Wam szczęścia. Nie krzywdź jej bo jest cudowna.Cześć.
- Cześć.
Zdenerwowany Piotr wysyła sms-a do Marioli.
SMS: "Cześć Mariolka! nie udało się. Powiedziałem Magdzie, ale Bartek mi powiedział, że są szczęśliwi. Magda to słyszała i nie zaprzeczała. Pa! Piotr"

Mariola, która martwi się o przyjaciela idzie do Magdy.
- Cześć Magda! Aha gratuluję szczęścia z Bartkiem!
- Mariola! Jakiego szczęścia?!
- No Piotrek mi pisał, że jesteście szczęśliwi.
- Bartek go okłamał, a Piotr życzył szczęścia i uciekł. Nie zdążyłam tego sprostować.
- A chcesz być z Piotrkiem?
- Tak. - odpowiada smutna Magda.
- No to mam pomysł. Za dwa dni Piotrek ma urodziny. Może zorganizujemy mu jakieś przyjęcie?
- No to zróbcie mu.
- Magda!!! Mówiąc "my" miałam na myśli Ciebie i mnie?
- Ale...
- Magda nie ma żadnego ale! Chodź zadzwonimy do Piotra ulubionej restauracji. Znasz taką?
- Tak.   Hmm może CAFE ZAMEK?! Tam Piotr uwielbiał chodzić.
- Ok. Masz tam telefon?
- Moment sprawdzę. Ale Mariolka ... ja Ci w organizacji pomogę ale nie gwarantuję że przyjdę. Ale pomyślę.
- Gadka szmatka! Przyjdziesz! Szukaj numeru!
- O mam.
Dziewczyny dzwonią i rezerwują ulubioną restaurację Piotra. Myślą także o MENU i ilości gości. Magda nadal jest smutna chociaż gdy myśli o Piotrze promienieje. Po zakończeniu przygotowań Mariolka wraca do siebie. Dzwoni do Wojtka aby mu powiedzieć że Magda się zgodziła na przyjęcie i wszystko zorganizowane i wystarczy tylko Piotrka ściągnąć do restauracji.




21:47, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 11 czerwca 2006
Odcinek 31
Piotrka nadal nie ma w pracy. Mariolka postanawia pojechać do niego. Poopowiadać mu troszkę o swoich kłopotach aby jej przyjaciel zapomniał o swoich. Chce mu się poradzić w sprawie Wojtka.
W mieszkaniu Piotra nikt nie otwiera drzwi. Mariola postanawia wejść sama.
Zastaje Piotra leżącego w łóżku.
- Piotr?! Co się z Tobą dzieje?! - dziwi się dziewczyna.
- Mariolka. Ja nie mam ochoty żyć. Siadaj. - oznajmia zniechęcony Piotr.
- Kupiłam na winko i popcorn. Chcę pogadać z Tobą.
- Byłem u Doroty. Ta ciąża jest wymyślona, ale ... nie wiem jak powiedzieć to Magdzie. Wiesz co widziałem ją jak całowała się z Bartkiem. Do domu mnie nie wpuści, a do kancelarii boję się iść, ponieważ boję się, że zastanę ją z Bartkiem.
- Piotrek! Nie martw się. Idź po prostu powiedz Magdzie, że ciąża to kłamstwo i że ją kochasz. Bo kochasz?
- Tak. Bardzo kocham. Ale Mariolka powiedz co u Ciebie?
- Hmmm. No co?! Z narzeczonym, pseudo narzeczonym koniec. Ale wiesz co... Wojtek...
- Co Wojtek?
- On mi powiedział że mnie kocha.
- Ja o tym wiem. Mariolka nie będę nakłaniał Cię żebyś była z Wojtkiem, ale nie rób mu złudnych nadziei.
- Nie zrobię. Może spróbuję?!
- Warto. :)
- Wiem. O Boże! 24! Pójdę już. Piotr ale jesteś rozpalony. Pokaż głowę. Ty masz gorączkę. Masz tabletkę?
- Tak. W 2 szufladzie.
- Proszę. Leż. Prześpij się. Obiecaj, że jak jutro będziesz się lepiej czuł pójdziesz do Magdy, a ja wypiszę Ci tydzień urlopu aha i spróbuję z Wojtkiem.
- Obiecuję.

Piotrek znów zostaje sam.Myśli o słowach Marioli i zasypia.


17:36, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Odcinek 30

Magda nadal jest załamana po rozstaniu z Piotrem. On też zamknął się w mieszkaniu i myśli o Magdzie i Bartku oraz o tym co widział. Zbliża się dzień urodzin Piotra. Magda dzwoni do Karoliny.

- Słucham - odbiera Karolina.

- Cześć. Karolinko! Masz chwilkę? :(

- Cześć Magduś! Mam.

- Pojedziemy do centrum handlowego? Muszę coś kupić.

- Jasne. To za pół godziny koło M1?

- Tak. Pa.

Magda lekko się ogarnia, ponieważ zaniedbała się przez ten czas.

W centrum dziewczyna oświadcza przyjaciółce, że chce kupić prezent dla Piotra. Chociaż wie, że mu go nie da chce go mieć. W końcu kupują ulubione perfumy Piotrka. Magda prosi Karolinę żeby do niej przyszła. Po drodze kupują szampana i idą do Magdy.

Tymczasem Mariola i Wojtek martwią się o Piotra, który nie przyszedł do pracy. Postanawiają zobaczyć czy przyjdzie następnego dnia.

Magda zwierza się Karolinie, że bardzo chciałaby pojechać do Piotra. W dzień jego urodzin. Złożyć mu życzenia, dać perfum i ... rzucić się na niego z wyzwaniem miłości. Przyjaciółka stwierdza, że jeśli tak jej każe serce ma to zrobić nie słuchając rozsądku. Ale Magda mówi, że nie zrobi tego i, że już nigdy nie powie Piotrowi jak go kocha.


17:17, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Julia Szulc
Julia Szulc

Królowa imperium kosmetycznego. Sama doszła do wielkich pieniędzy i tylko sobie zawdzięcza wszystko. Jest rozwiedziona. Kiedy na jej drodze staje Piotr, Julia jest przekonana, że to jej szansa na wspaniałą miłość i udany związek. Julia wolałaby jednak być zdobywaną, niż sama zdobywać. Dlatego czeka na inicjatywę Piotra sugerując mu, że jego starania spotkają się z przychylnym odzewem. A ponieważ wiele lat prowadzenia własnego biznesu nauczyło ją cierpliwości, czeka na jego decyzję. W końcu jednak, zniecierpliwiona, proponuje mu, żeby został na noc w jej domu. Piotr odmawia. Czy Julia pogodzi się z porażką?


17:03, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Jagoda Rajewska
Jagoda Rajewska

Córka sędziego Trybunału Konstytucyjnego, Edmunda Rajewskiego, którego studentem był niegdyś Wiktor Waligóra. Jagoda niedawno skończyła studia prawnicze, zdała egzamin na aplikację i… zostaje praktykantką w kancelarii Waligóry. Do dziś pamięta jak ojciec, po śmierci matki, zabierał ją czasem na wykłady i jak siedziała na kolanach wujka Wiktora. To właśnie pamięć tych chwil zaprowadziła ją na Wydział Prawa. I dla takich chwil jest gotowa zrobić wiele, bardzo wiele...


17:02, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Dorota Korzecka
Dorota Korzecka

Żona Piotra Korzeckiego. Pracuje dla międzynarodowej agencji zajmującej się pozyskiwaniem taniej energii. Kobieta, która lubi się bać. Wydaje jej się, że rozwód z kochającym Piotrem jest sposobem na życie na krawędzi. Czy to będzie jej odpowiadało? Do czasu. Kiedy Dorota będzie miała okazję zweryfikować swoje wyobrażenia, rozwód się uprawomocni. Wtedy, ku swojemu zdumieniu, stwierdzi, że życie z Piotrem nie było koszmarem, tylko darem niebios. Czy będzie walczyła o to, żeby odzyskać jego miłość?

 
16:59, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Bartek Malicki
Bartek Malicki

Jak większość prawników pochodzi z wpływowej, prawniczej rodziny i choć podobne pochodzenie Piotrowi nie przewróciło w głowie, Bartkowi przysłowiowa woda sodowa uderzyła lekko do głowy. Jest pewny siebie, arogancki, przekonany, że świat powinien paść mu do stóp. Niestety, świat niekoniecznie podziela jego zdanie. Jest niezwykle skutecznym prawnikiem. Uwielbia bronić aferzystów – to mu zapewnia codzienną dawkę adrenaliny. Magda ewidentnie działa mu na nerwy. Po pierwsze, jest obojętna na jego wdzięki. Po drugie, Bartek widzi w niej realną konkurencję. Jest samotny, bo nie spotkał jeszcze kobiety, która spełniałaby jego wygórowane oczekiwania. No, może z wyjątkiem Magdy, która jednak nie reaguje na jego mało wyrafinowane zaczepki. A co byłoby, gdyby zmienił taktykę…


16:57, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Łukasz Zaniewicz
Lukasz Zaniewicz

Zdaniem Waligóry Łukasz to zdolny, choć za mało przebojowy prawnik. W oczach Magdy Łukasz jest niesamowicie dobrym człowiekiem, który - na jego nieszczęście - nie umie walczyć o swoje. Dla Bartka Łukasz to chłopiec na posyłki. Problemem Łukasza jest to, że nie umie mówić „nie”. Jeśli już się na to zdobywa, to tylko dlatego, że się boi. Czy można jednak go za to winić, skoro chciałby, żeby wszystkim było po prostu dobrze? Pochodzi z bardzo skromnej rodziny z Pułtuska. Tam też mieszka jego narzeczona. Ma ciągle silną więź z rodzicami, ale też dużo im zawdzięcza. To oni motywowali go do zdawania na prawo, do starania się o aplikację, do przystąpienia do egzaminów... Łukasz doskonale wie, że bez nich nie byłby tu i tym, kim jest. Codziennie zadaje sobie jednak pytanie czy jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Co zrobi Łukasz ze swoim życiem, po tym, jak narzeczona zostawi go dla jubilera? Podniesie się czy też bezpowrotnie upadnie…


16:55, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Kasia Robecka
Kasia Robecka

Ciepła i miła dziewczyna. Ma narzeczonego, Maćka. Wstrzymują się jednak ze wspólnym zamieszkaniem, póki nie zarobią trochę pieniędzy. Tymczasem Kasia wciąż mieszka z rodzicami. Lubi pracę w kancelarii. W zasadzie jest w niej niezbędna, choć jeszcze o tym nie wie. Niewyszukane zaloty Bartka bardzo ją denerwują. Nie lubi go, choć z drugiej strony, gdzieś głęboko, bardzo głęboko, te zaloty sprawiają jej jakąś przyjemność. Nigdy jednak, by się do tego nie przyznała. Imponuje jej Magda. Kasia ma również świetne relacje z Łukaszem. Zaocznie studiuje marketing i zarządzanie. Ma większe aspiracje niż możliwości. Jej życie wydaje się uporządkowane i przewidywalne. Ale los szykuje dla niej kilka niespodzianek…


16:54, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Agata Bielecka
Agata Bielecka

Rówieśnica Magdy i jej przyjaciółka oraz zupełne przeciwieństwo.Chodziły razem do szkoły średniej i razem przyjechały do Warszawy na studia, gdzie mieszkały w jednym pokoju w akademiku. Agata skończyła SGH. Jest energiczną, ładną i zadbaną kobietą. Pracuje w centrali jednego z wielkich banków na odpowiedzialnym stanowisku. Pochodzi z niezamożnej rodziny spod Olsztyna.
Zaradna i przebojowa, choć nie wyrachowana, ma poczucie humoru, także na własny temat. Jej wielkim pragnieniem jest założenie rodziny i urodzenie dziecka. Dlatego gorączkowo poszukuje „dawcy obrączki”. Niestety, te poszukiwania jak dotąd kończyły się fatalnie, gdyż Agata jest tak natarczywa w swoich zalotach, że większość mężczyzn rezygnuje po pierwszym spotkaniu. Ale poprzez znajomość Magdy z Piotrem, Agata poznaje Wojtka. I po raz pierwszy, wygląda na to, że ten związek ma szansę przetrwać. Ale rodzi się pytanie: ile Agata będzie w stanie poświęcić dla tej miłości?


16:53, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Wiktor Waligóra
Wiktor Waligóra

Wzięty adwokat około pięćdziesiątki, lubiący życie i cieszący się jego urokami. Człowiek z poczuciem humoru i życzliwym stosunkiem do ludzi. Ma głębokie poczucie sprawiedliwości. Szczyci się tym, że nigdy nie reprezentował członków gangów, zbrodniarzy i bandytów. Jego specjalnością są sprawy gospodarcze, a także doradztwo firmom.
Niegdyś wykładał prawo na UW. Miał wtedy przekonania zdecydowanie staro-kawalerskie i głosił krytykę instytucji małżeństwa. Do czasu, kiedy jego studentką została Karolina. Wkrótce połączyło ich gorące uczucie, które trwa do dzisiaj. Wśród studentów Waligóry byli również Piotr i Wojtek, ale przede wszystkim Magda, która związała z jego kancelarią swoją karierę prawniczą.
Z pasją żegluje jachtem po mazurskich jeziorach. Mimo wysokiego statusu materialnego, Waligóra nie jest snobem. Potrafi cieszyć się każdym drobiazgiem i docenia życie rodzinne. Idealnie dobrał się pod tym względem ze swoją żoną. Choć dzieci to ich duma, obydwoje pragną przede wszystkim, żeby były szczęśliwe, a nie żeby spełniły oczekiwania rodziców. Ich rodzina jest jak wzorzec metra z Sevres. Czy na takim wzorcu może pojawić się rysa?


16:50, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
Karolina Waligóra
Karolina Waligóra

Żona Wiktora, matka dziesięcioletniej Zuzi, siedmioletniej Kaliny i pięcioletniego Kuby. Piękna kobieta, która jest zarazem łagodna, wyrozumiała i serdeczna. To kobieta spełniona. Ma poczucie humoru, lubi towarzystwo i zabawę, ale nigdy nie przedkłada własnych przyjemności nad dobro dzieci i rodziny. Nie ma w tym jednak poświęcenia „Matki Polki”, ale radość życia. Przykład kobiety, której życie jest spełnieniem jej marzeń. Karolina jest z natury pozytywnie nastawiona do świata. Przyjaźni się z Magdą i Agatą, którym stara się przekazać, że miłość nie jest słabością, a kompromis w związku oznacza porozumienie, a nie rezygnację z własnego „ja”. Jak daleko jednak może się posunąć w kompromisach, aby uzyskać porozumienie? Gdzie leży granica, za którą nie będzie już miejsca na wyrozumiałość?


16:49, fanka_magdy_m_i_piotra_k
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2